Logowanie >> Rejestracja



 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Śmieszne sytuacje!(irytujące)
Offline AequitasPL
25.01.2014, 17:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.01.2014 17:37 przez AequitasPL.)
Post: #1
Chciałbym przestawić parę absurdów które mnie spotkały w grze. Ciekaw jestem czy tylko mnie take rzeczy spotykają czy to norma. Poniżej przedstawię kilka.

-1 Vulcan insane( czy jakoś tak się to nazywa) wczoraj przesiedziałem na tym cały dzień. W każdej grze musiały się trafić conamniej 2 osoby które dawały auto buy nic potem nie zmieniając i tak latał z vampiric, meditaion na 1 poziomie i speed na 1 poziomie. Nie wspominam nawet o tym że nie wiedzieli co to eliksiry def and atack których nie kupowali a przecież jak wiadomo ma się tam 100k kasy więc można sobie pozwolić. Gdy próbowałem cokolwiek wyjaśniać(moim łamanym angielskim) oczywiście zostałem zwyzywany od nobów.

-2 3vs3 Trafiło się 2 polaków po za mną jeden wybrał fenrira, więc ja wybrałem anubisa ponieważ nie lubię grać tankami. Trzeci wybrał Hun batza, więc mu sugerujemy że może jakiegoś tanka by zagrał, na co on ja tankuje.Piszemy mu że hun batz to nie najlepszy tank. Stwierdził na to jak ja gram hun batzem wtedy jest dobrym tankiem(zapadła cisza, pomyślałem zobaczymy). Pokazują się przeciwnicy 3 magical Bachachus,AO i Zeus. Myślę sobie super wystarczą 2-3 itemyi Hun batz może tankować. Ku mojemu zdziwieniu małpka strasznie padała w środkowej fazie gry więc postanowiłem zobaczyć co kupiła. Ta dam all itemy pod psychical obronę. Wszystkie ręce mi opadły. Mimo takiego faila fenrir ogarniał i cudem wygraliśmy.

-3 Arena środkowa faza gry zobaczyłem że tank(hercules) z drużyny przeciwnej jest ubrany all pod magical dmg. Postanowiłem go trochę pomęczyć ponieważ grałem Anhurem. W efekcie zabiłem go chyba z 7 razy. Gościowi puściły nerwy i napisał mi wiadomość priv: "You ***king people poland suck my **ck kid!" coś w tym stylu mogłem słowa poprzekręcać ale znaczenie zostało.

-4 Hoarder podobna sytuacja jak z vulcanami.Średnio wychodzę z tej rozgrywki mając 10 kili więcej od dedów. Nie wiem czemu ale mało kto kupuje eliksiry co daję mocnego kopa. W początkowej fazie gry nabiłem tripla wrzucając łapki anubisa(to zwykły skill) pod 3 przeciwników, nic więcej nie robiąc.

Jak sobie coś przypomnę to dopisze, zapraszam do przedstawiania swoich sytuacji!
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty
Offline CuYba2
27.01.2014, 14:13
Post: #2
Powiem Ci miałem kiedyś sytuację na Hoarderze, trafiło mi się na Isis, praktycznie nią nie gram zaledwie kilka gier, idę sobie na solo lane, bo na mida wepchnął mi się jakiś koleś, patrze na lane trafia mi się Artemis, Thor i Ymir. Myślę no to dupa, 2 stun Thora lub Ymira i padam, więc czekam sobie na fale minionów odpalam jedynkę i double kill, oraz ymir na low hp, Patrzę a ymir full pod dmg. W 10 minucie ja już 20 lvl, oni na 8-12, staty 11-0, oraz zniszczony feniks.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty
Offline Keed
27.01.2014, 16:03
Post: #3
Ostatnio gram sobie conquest'a jako Artemis na krótszej lini. Miałem strasznie nie ogarnięty team (przykładowo: gość jako Guan Yu chciał iść solo na mida), po 15min patrzę,a tu jestem 4 levele wyżej od przeciwnego team'u. Skończyło się na tym, że sam spushowałem pierwszą linię tower'ów i prawie całą drugą.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty
Offline AequitasPL
31.01.2014, 15:31
Post: #4
Ludzie nie przestaną mnie zadziwiać:
Geb z drużyny przeciwnej ułożył fantastyczny build mianowicie:
Watcher's gift, sheos of focus, rod of tahuti, soul reaver, polynomicon i na koniec void stone w końcu szczypta obrony.
Niestety 2 z mojej drużyny afkowało na zmianę i przegraliśmy. Ehhh.....
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty
Offline Lukk3rs
31.01.2014, 16:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.01.2014 16:21 przez Lukk3rs.)
Post: #5
@up Zależy na jakiej linii był Geb. Na jungle można go spokojnie robić pod AP, na duo wiadomo, a na solo może być offtankiem.
______________________________________________________________________________________________________________________________________ [Obrazek: mjp2.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty
Offline Sharothar
31.01.2014, 16:37
Post: #6
Sama byłam świadkiem kilku ciekawych sytuacji:

1. Geb (wrogi) który wtacza ci się do bazy ( z kilka razy), tak samo Tanathos próbujący szczęścia żeby kogoś zabić i ląduje chyba z 3 w bazie przeciwnika. I zdziwienie co go zabiło.
2. Ludzie co grają tankami a nie potrafią tankować." Mam Ymira III mastery i gram pod full damage" lol. Tak samo często spotykam się z aresem który nie potrafi chyba używać ulti, nie kupuje blinka i potem płacze że wszyscy mają puri i jest bezużyteczny.
3. Gridujące płaczki co krzyczą help gdy coś ich goni, a sami strasznie rzucają się na kile i feedują wrogą drużyne -.-
4. Pamiętam sytuacje gdy 2 graczy sobie poszło bo przegrywaliśmy 50 punktami z przeciwną. Ja ( Ao) z moim facetem ( Hades) i Chang'e utrzymywaliśmy się jeszcze przez 10 minut sami.
5. Grałam na dominacji Anhurem (pierwszy raz) no i trafiłam skład na jaki trafiłam. Był całkiem spoko Tanathos i kilka innych graczy. Oczywiście pan Agni wielki rage bo jak można przegrywać.Że jesteśmy ..... ( tu wpisz odpowiednie przekleństwo) itd. Że mamy odinstalować smite. Że w ogóle kobiety powinny siedzieć w kuchni a nie grać w smite gdy tylko sie odezwałam ._. Ostatecznie postraszył nas reportem na który czekam do teraz : P Nie rozumiem mieć taki ból dupy o zwykłą gre. Raz sie przegrywa raz się wygrywa trudno.
6. Znowu dominacja kolejny nie ogarnięty ares i cupid. Latają sobie po całej mapie ( chyba wybrali się na wycieczkę?) i prawie nic nie robią. Feedują drużynę przeciwną staty typu 0/15/5. Jedynie my w trójke coś robiliśmy ;/ a i tak przegraliśmy mimo że jedna osoba wyszła u wrogów.
7. O dzieciach co rzucają się na fragi już chyba wspominałam? Co tam praca zespołowa... zabicia wszystkie muszą być moje! Wyzywaj graczy od idiotów że zabrali ci fraga. Nie masz żadnego killa jesteś noob co tam że miałeś ponad 20 assist,ani jednego zgonu i na dodatek jesteś supportem typu Hel. Jesteś noobem i kropka.
8. Nie dajesz tak na surrender ( w połowie gry, mimo że są jakieś szanse) to graj sobie sam. Przynajmniej jedna osoba z fochem musi wyjść.
9. I mega irytujące pickujesz sobie arene i ktoś nie wybiera postaci lub komuś pomyliło się z conquestem i wychodzi -.-
10. Miej pretensje że Assassin ma więcej fragów od ciebie mimo że grasz tankiem / supportem.
11. Płacz że ciebie wszyscy focusują, a nie masz żadnego itemu na ochronę i schodzisz na 3 strzały. Strzel focha i wyjdź z gry.
12. Drużyna która w ogóle nie pomaga. Arena: Typu Hades z twojej drużyny używa ulti to wszyscy się cofają do bazy albo idą po buffy. Mimo że Hades uprzedzał że bedzie ultował.
13. Dziwny skład drużyny typu 3 assasinów i odrazu auto lock. Drużyna samych magów lub samych warriorów. Raz grałam tak zwane "assasin party" (sami zabójcy) ale tak dla jaj mimo że nie wygraliśmy to było wesoło ;3
______________________________________________________________________________________________________________________________________
[Obrazek: Q1cmVSk.png]

Klik! <- Konto na Tiermonster
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty
Offline Lukk3rs
31.01.2014, 17:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.01.2014 17:16 przez Lukk3rs.)
Post: #7
Tak sobie czytam i... @up i inni jeśli graliście w Lola to takie zachowanie nie powinno was aż tak dziwić. Tam co chwilę jest wyzywanie i mówienie ,,ks!ks!ks!''. Gracze w Smite w porównaniu do graczy Lola to bardzo kulturalni ludzie(nie wszyscy, lecz 90%).
______________________________________________________________________________________________________________________________________ [Obrazek: mjp2.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty
Offline CuYba2
31.01.2014, 18:51
Post: #8
Dlatego odpuściłem sobie grę w LoL`a, społeczeństwo Smita wydaję mi się kulturalniejsze( no dobra nie ma tylu gimbusów, i co niestety trzeba przyznać typowych "polaczków' przez co nieraz wstyd mi było się przyznać że jestem z Polski) jednak zawsze znajdą się jakieś wyjątki.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty
Offline AequitasPL
31.01.2014, 18:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.01.2014 19:15 przez AequitasPL.)
Post: #9
Ja nie grałem w LOL'a i chyba całe szczęście bo tutaj już nie raz wytrzymać nie mogę. Nie raz jest to zabawne ale nie jak np. mam 5 przegranych z rzędu.

Jeszcze chciałbym dodać że co jakiś mecz gdzieś co 2/3 trafia się do drużyny komentator-spamer który na każdego deda z naszej drużyny reaguje "you rock". Ostro krzyczy help gdy jest przy bazie przeciwnika i żywcem nie ma mu jak pomóc po swojej śmierci ironiczne 10x "thanks". Straszą raportem że drużyna nie gra zespołowo. Najbardziej mnie chyba denerwuje jak ktoś uogólnia mnie pisząc coś w stylu PL unistal smite, PL is noobing country itp.( mam w nicku w grze na końcu PL) mimo że sam nie gra lepiej.

Dziwi mnie też zachowani "pro elo elo(wiadomo 48 god mastery)" graczy którzy, że tak to łagodnie nazwę kwestionują kupowanie meditation(najczęściej na 3vs 3), kurde dla nie których postaci jest to potrzebny activ i śmiech się kończy jak wszystkim brakuje many a ja przez meditaion mogę zostać na lini, tym bardziej że w późniejszej fazie gry zwykle kupuje salvation i nie raz ratowałem dupe takim mądralińskim.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty
Offline Lukk3rs
31.01.2014, 19:30
Post: #10
5 przegranych z rzędu? Mi zdarzała się nieraz ponad strona Oczko
______________________________________________________________________________________________________________________________________ [Obrazek: mjp2.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty