Logowanie >> Rejestracja



 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pogadajmy o... Siege
Offline Ballcadeias
29.09.2014, 23:53
Post: #1
Podoba wam się ten tryb? Nie znosicie go jeśli tak to dlaczego? Czy bardziej jest tam wymagana współpraca niż przy Conquest? Czy żeby wygrać trzeba od początku mieć prowadzenie? Zapraszam do dyskusji!

[Obrazek: screenshots-siege-mayan5-wm-1.jpg]
______________________________________________________________________________________________________________________________________ [Obrazek: 5zrw.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź
Offline Demokop
30.09.2014, 06:55
Post: #2
Imo czysta nawalanka, współpraca ogranicza się do zrobienia siega. Czasem team pomoże spushować phoenixa i to tyle. Jeden z prostszych trybów do wyccarowania, ale też nudny.
______________________________________________________________________________________________________________________________________ https://www.facebook.com/Demokop
https://www.youtube.com/user/Demokop
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź
Offline ikamel
30.09.2014, 08:59
Post: #3
Czysta nawalanka to jest arena tu trzeba troche głową ruszyc. Opłaca się zrobić Gold Fury (to cos na srodku) gdy mamy już podsttawowego siega wtedy jest pogrom.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź
Offline AgronPL
30.09.2014, 10:54
Post: #4
Mi się bardzo podoba ten tryb fajna klimatyczna mapka na której mi się gra z przyjemnością , współpraca nie jest aż tak wymagana jak na Conquest , żeby wygrać nie jest konieczne prowadzenie wystarczy zgrany zespół. To tylko moja opinia
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź
Offline ikamel
30.09.2014, 15:42
Post: #5
Moim zdaniem jest potrzebna współpraca. Dostosowanie się do tego, którą stroną siege leci jest ważne, lub co jakiś czas dobrze jest zgankować/pomóc kolegom z innej linii.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź
Offline Hasira
01.10.2014, 13:42
Post: #6
Nieco przyjemniejsza wersja Conquesta(którego nienawidzę i nie grałam w niego od czasów closed bety), podoba mi się klimat tejże mapy, jej mechanika sprawia, że ogólnie gra jest bardziej dynamiczna a nie, że farmi się przez pierwsze 10 minut. Czy potrzebny jest zgrany zespół? Raczej na każdej mapie jest potrzebny, tutaj także bo wszak mamy jungle to i ganki.

Nie gram zbyt często, ale jak gram(przeważnie ze znajomymi) to da się znieść, aczkolwiek czasem jednak wieje nudą Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź
Offline Dopolis
02.10.2014, 12:12
Post: #7
A mi ogólnie tryb przypadł do gustu. Co do współpracy, jest ona konieczna ale w ograniczonym stopniu. To znaczy trzeba się z mobilizować na machinę oblężniczą przeciwnika oraz dopomóc swojej. Znaczącą rolę dla nie gra tutaj środkowy teleport, dobrze wykorzystany może być zabójczy a gra się kończy na jednym dobrym pushu.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź
Offline Bläck
18.04.2015, 11:26
Post: #8
Bardzo fajny tryb tylko nie podoba mi się trochę sceneria, owszem - jest ładna, ale dekoncentruje i nie można się skupić na grze.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź
Offline Potok666
18.04.2015, 12:32
Post: #9
Kwestia przyzwyczajenia, nie wiem dokładnie o co Ci chodzi ale może zmniejsz sobie detale terenu ;D
Ja gram na full detalach i nic mnie nie dekoncentruje ;D
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź
Offline FinalFen
28.04.2015, 12:55
Post: #10
Jak dla mnie to Siege wieje ostrą nudą. Mapa jest małą i oczywista. Na lanie i z lane'a do lanea poruszasz się zawsze tymi samymi ścieżkami. Generalnie gry są mega powtarzalne i schematyczne. Owszem za pierwszym razem mapa wydaje się całkiem ciekawa ale z każdą kolejną rozgrywką ziewam coraz mocniej.

Jak dla mnie Siege to nieudany pomysł połączenia areny z conquestem. W porównaniu do areny za mało jest walczenia z przeciwnikami, a za dużo pushowania. W porównaniu do conquesta brak tu jest jakiejkolwiek strategii i urozmaicenia, zawsze wszystko wykonujesz w taki sam sposób. Dodatkowo mapa sama w sobie nie ma ani ksztyny orginalności - jest to taka pomniejszona mapa conquesta. Stary domination chociaż wnosił fajne małe prostokątne korytarze urozmaicające znacznie rozgrywkę, w siegu jungla wygląda jak jungla w conquescie, a lane jak lane w conquescie Uśmiech

Co mnie dodatkowo złości to fakt żę na tak małej mapie jest aż 4 wrogów, przez co ludzie non stop urządzają pubtrainy. W conquescie mając ruskich za teammatów, mapa jest na tyle duża że umożliwia Ci zabijanie odseparowanych przeciwników, albo pozwala Ci chociaż na farmienie i pushowanie innych linni gdy enemy grupują się w jednym miejscu. W siegu nie masz gdzie farmić, bo w jungli jest tyle co nic farmy, a na lanie od razu Cie widać, a dodatkowo dystans między lane-ami jest tak mały że enemy mogą się do Ciebie dostać w około 10 sekund mimo że jesteś po drugiej stronie mapy. W skrócie, jeśli masz ruskich w teamie, to w ogóle nie pograsz :f
Znajdź wszystkie posty użytkownikaMoje Posty Odpowiedz cytując ten postOdpowiedź